Imre Kertész – trudne czytanie

Pierwsze wydanie „Dziennika galernika” ukazało się w Polsce dziesięć lat temu. Ja przeczytałam te, fascynujące skądinąd, zapiski dopiero w zeszłym roku. Któregoś dnia wałęsałam się bez celu po mieście, kolejne zajęcia miały zacząć się za jakiś czas, musiałam czekać. Weszłam do księgarni z tanimi książkami. Na jednym Czytaj dalej