Jaki mamy klimat każdy widzi. Wiosna jeszcze nie w pełni, ale na ekranach rozkwit – oprócz comiesięcznych premier mamy dla Was też propozycję z rozpoczętego właśnie sezonu festiwalowego. 

1. „Szatan kazał tańczyć” – reż. Katarzyna Rosłaniec, Polska/Szwecja/Niemcy, 2017

Historia Karoliny – młodej dziewczyny, która wychowała się w „dobrej rodzinie”, szybko osiągnęła międzynarodowy sukces jako pisarka, a o swoim uczuciu zapewnia ją atrakcyjny mężczyzna. Nie potrafi cieszyć się tym, co ją otacza, ani zaakceptować tego, kim jest. Nie uznaje barier ani kompromisów. Jeśli zostaje sama, wtedy jest najgorzej, bo otacza ją bezbrzeżna pustka. Katarzyna Rosłaniec po raz kolejny portretuje młodsze od siebie pokolenie zagubione w wolności.

Premiera: 05.05

 

2. „Butterfly Kisses” – reż. Rafał Kapeliński, Wielka Brytania, 2017

Pełnometrażowy debiut Rafała Kapelińskiego, znanego z krótkiego metrażu „Emilka płacze”. Wychowany w Polsce, lecz mieszkający od wielu lat w Wielkiej Brytanii twórca opowiada historię grupy nastolatków dorastających na jednym z londyńskich blokowisk. Pozbawieni rodzicielskich wzorców bohaterowie uciekają od monotonnej codzienności w świat seksualnych ekscesów. Splot niemożliwego do ujarzmienia pożądania z niedojrzałością emocjonalną i niezdolnością do empatii prowadzi do tragedii. Choć podjęta przez reżysera tematyka niesie za sobą ryzyko tabloidowych przerysowań, Kapeliński jest taktowny i dyskretny. Film Kapelińskiego okazał się rewelacją tegorocznego Berlinale i otrzymał tam przyznawaną przez Jury Młodych nagrodę Kryształowego Niedźwiedzia.

Premiera: 12.05

 

3. „Song to Song” – reż. Terrence Malick, USA, 2017

Współczesne love story rozgrywające się w świecie muzycznej bohemy. BV (Ryan Gosling) i Faye (Rooney Mara) są szaleńczo zakochanymi w sobie marzycielami. Oprócz miłości łączy ich pragnienie, by zaistnieć w muzycznym świecie. Choć drzwi do kariery może im otworzyć muzyczny magnat Cook (Michael Fassbender), intencje cynicznego biznesmena nie są do końca jasne. Sprawy skomplikują się, gdy do miłosnego trójkąta dołączy Rhonda (Natalie Portman).

Premiera: 19.05

 

4. „24 tygodnie” – reż.  Anne Zohra Berrached, Niemcy, 2016

Zarówno Astrid, jak i Markus uważają siebie za liberalnych i otwartych. Od lat tworzą szczęśliwy, choć niesformalizowany, związek, wspólnie wychowując córkę. Ona pracuje jako stand-uperka, on jest producentem jej telewizyjnych występów. Nie brakuje im ani pieniędzy, ani poczucia humoru. Ich perfekcyjne życie zakłóca diagnoza lekarzy: drugie dziecko, którego się spodziewają, urodzi się z zespołem Downa i wadą serca. Bohaterom nie brakuje empatii i siły, by pogodzić się z decyzją natury, ale niemiecka medycyna oferuje im jeszcze jedno wyjście – późnoterminową aborcję. Anne Zohra Berrached bez znieczulenia pokazuje, jak bohaterowie dokonują gorzkiego bilansu.

Premiera: 19.05

 

5. „Jutro będziemy szczęśliwi” – reż. Hugo Gélin, Francja/Wielka Brytania, 2015

Samuel uwielbia swoje życie na Lazurowym Wybrzeżu – bez trosk, bez zobowiązań, z fajnymi ludźmi i lekką pracą. Ale pewnego dnia zjawia się u niego Kristin – przelotna sympatia – która zostawia mu kilkumiesięczne Glorię – jego córkę. Samuel, przerażony i zupełnie nieprzygotowany do roli ojca, leci do Londynu, by odnaleźć kobietę i oddać jej małą. Bez powodzenia. Osiem lat później, kiedy Samuel i Gloria ułożyli sobie życie w Londynie, pojawia się Kristin, która chce odzyskać dziecko.

Premiera: 19.05

 

12–22 maja: Docs Against Gravity – Dolnośląskie Centrum Filmowe

Czternasta edycja festiwalu filmów non-fiction. W tym roku wzbogacona o sekcję Doc Dance i seanse w technologii VR. Liczne debaty i spotkanie z twórcami. Aktywna relacja i recenzje festiwalowych filmów – wkrótce na Kajecie. Więcej na stronie festiwalowej.

 

Zdjęcie główne: kadr z filmu „Jutro będziemy szczęśliwi” – reż. Hugo Gélin, Francja/Wielka Brytania, 2015

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz