A oto najważniejsze płyty 2016 roku (kolejność losowa):

 

Brodka – „Clashes”

Mam nieodparte wrażenie, że to mało spełniona płyta. Za mało osób przesłuchało ją w całości, nie została też poddana należytej i wyczerpującej dyskusji. Cały wysiłek intelektualny wzięła na siebie artystka, zasypując nas inspiracjami i konceptami z różnych krajów i różnych dziedzin sztuki. Polecam przyjrzeć się jej teledyskom od teatralnego Horses”, przez meksykańsko-japońskie Santa Muerte”, debiut reżyserski Moniki Up in the hill” (najfajniejsza piosenka na płycie), po zaproszenie czterech młodych twórców – akcji #20before17. Ale ta płyta ma być zrozumiana dopiero za granicą o spełnieniu tego planu dopiero się przekonamy.

 

clashes-b-iext36337354

 

David Bowie Blackstar / Leonard Cohen You want it darker”

2016 rok był naprawdę okropny dla wielkich muzyków i, jakby mu jeszcze było mało, na sam koniec zabrał z tego świata George’a Michaela. Nie tylko jednak świątecznego gwiazdora pop, ale przede wszystkim błyskotliwego obserwatora popkultury, który w 1984 roku mówił o śmierci lidera Joy Division że była niemal zaplanowana, wpisana w ich wizerunek”. To samo można powiedzieć o odejściu Bowiego i Cohena obaj nagrywali ostatnie piosenki ze świadomością tego, że mogą być ich ostatnimi. Pożegnanie wyszło im wspaniale, w atmosferze ich płyt czuć ten niesamowity ciężar życia i śmierci. Można mówić o melodiach (nienachalnych), brzmieniach (głębokich rytmach) i bardzo współczesnym (na wpół elektronicznym) koncepcie, ale transcendentny przekaz musi naturalnie przesłonić kwestie muzyczne. Czuję się dumny, że mogłem uczestniczyć jako słuchacz w ich ostatnim projekcie artystycznym.
blackstar-b-iext39391206

 

you-want-it-darker-b-iext45078246

 

Łona i Webber Nawiasem Mówiąc”

Sposób budowania utworów tego duetu można postawić w kontrze do stylistyki Taco Hemingwaya. Zamiast ogólnych typów postaci opowiadających osobistą, w gruncie rzeczy, historię, Nawiasem Mówiąc” przedstawia nam określonego bohatera, którego codzienne przygody przekładają się na bardziej ogólny morał. Taco Hamingway i Łona/Weber są jak film fabularny i dokument, stylizacja i mówienie wprost. Tym bardziej dziwnie napisać tak patetyczne słowa, że album Łony i Webbera mówi ważne rzeczy o Polsce i powinien przesłuchać go każdy, kto interesuje się naszą rzeczywistością.
nawiasem-mowiac-b-iext36448833

 

Małgola, no A/B”

Super dziewczyna z tej Małgoli. Przyjemny, świetnie ułożony pop domowej roboty. Jest w tym młodzieńcza lekkość, bezpośredniość, mówienie wszystkiego wprost zarówno melodyjnie, jak i produkcyjnie. No, czego chcieć więcej?
a1023060371_10

 

Andrew Bird – „Are you serious?”

Laurka do prostego grania na gitarze. Tak jak Małgola jest wszystkim, co dobre w śpiewających dziewczynach, tak samo dzięki uderzeniom w struny Andrzeja uśmiech na pewno zagości na Waszych twarzach. Jak wolny ptak przelatuje pomiędzy folkiem i indie rockiem, wykorzystując delikatność zarówno swojego głosu, jak i tradycyjnych skrzypiec.  

andrew_bird-2016-are_you_serious

 

A Tribe Called Quest – „We got it from Here… Thank You 4 Your service”

Naciągnęli w ostatniej chwili, uratowali sytuację jak amerykańska kawaleria. Przynajmniej moralnie wydając płytę z mocnym przekazem anty-Trumpowym. Nic zaskakującego powiecie kto poważny lubi nowego prezydenta USA. Oni jednak zapewnili sobie wiarygodność ulicznymi korzeniami i manifestowanym na każdym kroku szacunkiem dla czarnej tradycji. To dopiero początek tak zaangażowanej politycznie muzyki, a przy tym mocna, ze zdecydowaniem stworzona płyta.

we-got-it-from-here-thank-you-4-your-service-b-iext46677857

 

Sophie Ellis-Bextor Familia” / Alicia Keys Here”

Dwie wielkie damy muzyki alternatywnej, których płyty przeszły niemal bez echa, co jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Obie zaproponowały szlachetny pop, prostszy niż swoje ostatnie dokonania, ale wciąż czerpiący z innych gatunków muzyki. Szczególnie Here” intryguje nowoczesną elektroniką (Hallelujah” to gospel grany przez The xx) oraz afrykańskimi inspiracjami. Pani Bextor natomiast daje nam wspaniałe piosenki będące ukojeniem po tych całych dustepach i EDM-ach. Czy dobre kompozycje to naprawdę za mało, aby przebić się dzisiaj na rynku muzycznym?

familia-deluxe-edition-b-iext43884754

 

here-b-iext45974727

 

Warpaint – „Heads up” / The 1975 I Like It When You Sleep, for You Are So Beautiful yet So Unaware of It”

A jednak się kręci. Dwie płyty, które obrazują zmianę myślenia o gitarze we współczesnej muzyce. Jest ulubiony przeze mnie girlsband Warpiant, który kieruje się bardziej w stronę rytmów, a nie riffów. Pierwsze struny gra tam gitara basowa Jenny Lee Lindberg i to ona jest odpowiedzialna za rytmiczną strukturę utworów delikatnie korygowaną przez dziewczęce harmonie wokalne. Podobnie instrumentalnie (a nie podmiotowo) gitarę traktują chłopaki z The 1975. Zagrywki łączą się z uderzeniami akordów częstotliwością, która kojarzy się bardziej z muzyką taneczną. I to jest super, bardzo świeże piosenki obudowane ćwierknięciami internetowych mediów społecznościowych.
heads-up-b-iext45105153

i-like-it-when-you-sleep-for-you-are-so-beautiful-yet-so-unaware-of-it-b-iext40744058

 

Julia Marcell – „Proxy”

Ze swoją nową płytą zwróciła się bezpośrednio do polskich słuchaczy i trafiła do swojej publiczności. Tłumy na koncertach są najlepszym dowodem coraz większego wpływu artystki, a przede wszystkim trafności formułowanych przez nią analiz społecznych. A wszystko w tanecznym rytmie dyskretnej elektroniki akcentującej co ważniejsze aplikacje i multimedialne przekazy naszych czasów.

proxy-b-iext35586783

 

Sonar Pętle”

Wśród polskich zawodników, którzy wygrali w 2016 roku najwięcej, jest też wytwórnia U Know Me Records. Sonar to klejnot w jej koronie instrumentalny kolektyw grający muzykę elektroniczną w niemal jazzowy sposób: ze smyczkami, fortepianem i tajemniczym wokalem Leny Osińskiej. Same teksty (napisane w większości przez Mateusza Holaka) także biorą na tapetę temat współczesnych środków komunikacji idących w sukurs bezpośrednim relacjom zapomniałem dzisiaj o twoich urodzinach / chociaż pamięć dziurawa w kieszeni 16 giga”.  
petle-b-iext44907170

 

Childish Gambino Awaken, My Love”

Perkusista zespołu The Roots i autorytet w sprawach hip-hopu Ahmir Questlove” Thompson po przesłuchaniu tej płyty zadzwonił w środku nocy do innego Czarnego Mesjasza” D’Angelo, aby podzielić się swoim odkryciem. Questlove z wielkim entuzjazmem relacjonował później na Instagramie swój zachwyt faktem, że some fresh millennial 2016 hip hop shit” Childisha Gambino okazało się hołdem dla klasyków muzyki soul z lat 70. I w tym właśnie kontekście należy odczytywać płytę Donalda Glovera jako celebrację czarnego brzemienia, czarnej kultury w ogóle, co będzie szczególnie istotne w obliczu białej prezydentury innego Donalda. Poza tym piosenki na Awaken, My Love” są kapitalne, zachwycają rozmachem, skalą głosu Glovera (My, and your Mama!”), oraz subtelnie nowoczesnym R’n’B (Redbone”). Najważniejsza płyta 2016 roku.
awaken-my-love-b-iext47044706

 

Bisz/Radex Wilczy Humor”

Nie będę udawać, że jestem fanem hip-hopu, i od razu przyznam się, że patrzę na tę płytę głównie przez pryzmat muzyki Radka Łukasiewicza. Uwielbiam jego zespół Pustki, który grając radosną alternatywę, plasuje się daleko od ulicznych rytmów Bisza. Dlatego ich wspólna płyta jest tak ciekawa tekstowo zwrócona ku dziecięcej prostocie, akustycznie wprowadzająca niemal ckliwe tematy i buzująca kreatywnością rytmiczną na żywych instrumentach. W 2017 roku życzyłbym sobie więcej tak udanych porozumień ponad gatunkowymi podziałami.

 

wilczy-humor-b-iext45139710

 

 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o

wpDiscuz